Domowe „parówki – serdelki” z indyka

serdelka1

Parówki mają zarówno zwolenników jak i przeciwników. Generalnie nie są zalecane przez lekarzy dietetyków.  Dlaczego?

Te sklepowe zazwyczaj nie zawsze mają wiele wspólnego z mięsem.

Wiele się słyszy o tym, z czego produkowane są te danie specjały. Niektórzy mówią, że do parówek dodaje się tekturę, papier toaletowy… sądzę że to mity. Ale prawdą jest to, że nie ma za dużo mięsa w mięsie. Większość dostępnych na rynku zawiera emulsję (która jest po prostu skórką i obniża koszt produkcji parówek), MOM lub MDOM (mięso oddzielone mechanicznie czyli często są to rozdrobnione kości, mięso i skóry, które tworzą jednolitą masę) oraz dużą ilość tłuszczu.

Nie, nie jestem przeciwniczą parówek. Sama od czasu do czasu podaję je mojemu synkowi. Ale… dokładnie czytam etykiety i kupuję tylko takie, które w swoim składzie nie zawierają wyżej wymienionych „rzeczy”, fosforanów (E450-E452), które to uniemożliwiają przyswajanie wapnia i zawierają co najmniej 80% mięsa!

Ale najlepiej zrobić parówki w domu. Oczywiście nie da się zrobić takich jak te kupne. Nie będą one homogenizowane, różowiutkie i gładkie, ale…będą pyszne i zdrowe!

Poniższy przepis na parówki jest moim eksperymentem kulinarnym, ale udanym. Oskarkowi bardzo smakowały takie serdelki. Mógł je jeść do obiadku jako kotleciki oraz trzymać w rączce do bułeczki:)

„Paróweczki” można przechowywać 2 dni w lodówce.

Zapraszam na:

 

po 11 miesiącu

Domowe „parówki – serdelki” z indyka

Składniki na 4 parówki:
  • 200 g mięsa  z indyka (pół na pół udko i pierś)
  • 1 żółtko jajka ugotowane na twardo
  • 1 jajko (surowe)
  • sól do smaku
  • majeranek
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
Przygotowanie:

Mięso dokladnie myję i przepuszczam przez maszynkę do mięsa razem z solą, majerankiem i ugotowanym żółtkiem dwa lub trzy razy przez najmniejsze oczka.

Potem miksuję mięso z surowym jajkiem i oliwą na gładka papkę.

Mięso rozkładam na posmarowanej lekko oliwą z oliwek i formuję mocno ściśnięte rulony (grubość można dostosować do swoich potrzeb:), takie jak na zdjęciu:

Gotowe parówki wkładam do gotującej się wody i gotuję około 60 minut na tzw. średnim gazie.
Odwijam z folii dopiero po ostygnięciu.
Smacznego!

16 Responses to Domowe „parówki – serdelki” z indyka

  1. nikol pisze:

    Wyglądają naprawdę smacznie i zachęcają do samodzielnego zrobienia ;)

  2. karmel-itka pisze:

    wyglądają naprawdę zachęcająco! bardzo interesujący pomysł.

  3. Ola. K. pisze:

    Asiu, super pomysł!!! Wygląda smakowicie… a to, że jest zdrowe… to pewne!!!
    Moja Ala na pewno się zdziwi, jak zobaczy mamę jedzącą parówki!!! (do tej pory unikałam ich ze względu na wątpliwy skład….)

  4. Kura Domowa pisze:

    O, ale udany eksperyment. Ja czasami kupuję dzieciom parówki z szynki, one zawierają 93% mięsa!

  5. Iza pisze:

    A ja mam pytanko czy można je podać na ciepło w sensie odgrzać np. na drugi dzień czy się nie rozpadną?

  6. ponurywlodek pisze:

    Zrobiłem :) Po raz pierwszy w swoim życiu moja córka zjadła tyle mięsa na jeden posiłek :) Następnym razem dodam do masy mięsnej trochę potartego żółtego sera. Pozdrawiam.

  7. kasia pisze:

    Wypróbowłam przepis. Dzici były zachwycone:)

  8. moniachicken pisze:

    czy takie parówki można zamrażać?? i bez problemu odmrażać

  9. infobank pisze:

    przepis fajny, ale będę miał problem z jajkiem od jaka ……:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>